Rozpowszechnione mity o antykoncepcji hormonalnej
Medycyna się rozwija – uprzedzenia pozostają. W tym te, związane z pigułkami antykoncepcyjnymi. Podczas gdy miliony kobiet spokojnie korzystają już z piątej generacji leków, nadal w niektórych kręgach krążą pogłoski o tłustym i włochatym stworze, w którego zamienia się ta, co zażywa hormonalne środki antykoncepcyjne. Poniżej jest kilka, niestety, nadal rozpowszechnionych mitów o antykoncepcji hormonalnej. Mit 1: Szkodzą naszemu zdrowiu. Hormonalne środki antykoncepcyjne wywierają różne efekty na ciało, które nie mogą być określone jednym słowem – korzystne lub niekorzystne, dobre lub złe. Terapia hormonalna jest stosowana przez kobiety nie tylko w celu zapobiegania niechcianej ciąży, ale również do celów medycznych – w tym przypadku działanie antykoncepcyjne jest uważane za produkt uboczny. W tym samym czasie jedne pigułki hormonalne u niektórych kobiet mogą powodować poważne problemy zdrowotne, a inne – nie powodują żadnych dolegliwości. Dlatego decyzje o wyborze leku powinien podjąć lekarz specjalista uwzględniając cały szereg czynników. Mit 2: Nie mogą je stosować bardzo młode dziewczyny (do 20 lat). Hormonalne środki antykoncepcyjne mogą być używane w bardzo młodym wieku. Mit 3: Po długim czasie stosowania hormonów nie da się zajść w ciążę. Wręcz przeciwnie. W pierwszym miesiącu po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej szansa na zajście w ciążę zwiększa się dramatycznie i, jak pokazują statystyki, 1,5-2 razy większa jest szansa na bliźnięta lub trojaczki. Użycie hormonalnych środków antykoncepcyjnych na okres 3-4 miesięcy w oczekiwaniu, że po odstawieniu leku wystąpi ciąża – jest dość powszechne w leczeniu niektórych form niepłodności. Rozwój ciąży po preparacie hormonalnym w niczym nie różni się od przypadku gdy jego nie zażywano. Mit 4: Trzeba robić przerwę. Wiadomości, że co 6 miesięcy (rok lub dwa) w przyjmowaniu leków hormonalnych należy zrobić przerwę na miesiąc są nieprawdziwe. Przerwy w przyjmowaniu leku nie wpływają na jego efekt. Jeśli nie ma przeciwwskazań (o czym decyduje lekarz), hormonalne środki mogą być używane do samej menopauzy. Mit 5. W przypadku zażycia pigułek hormonalnych, można zachorować na raka piersi i jajnika. W badaniach nad rakiem kanadyjscy naukowcy wykazali, że regularne stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych zmniejsza ryzyko wystąpienia raka jajnika o 45-60%. Na częstość występowania raka piersi, leki te mogą mieć nieznaczny negatywny wpływ, jeżeli są zażywane po 35 roku życia w kombinacji z paleniem tytoniu. Trzeba tylko zaznaczyć, że pigułki antykoncepcyjne nie chronią przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Tabletki mogą jedynie zmniejszyć ryzyko wystąpienia ostrej choroby zapalnej narządów miednicy, prawdopodobnie z uwagi na fakt, że przyczyniają się do zagęszczenia śluzu szyjki macicy, a tym samym zapobiegają przenikaniu infekcji. Jednak w celu ochrony przed chorobami, infekcjami przenoszonymi drogą płciową, tabletki nie mogą być wykorzystywane i w tym przypadku dodatkowo zalecane są takie środki jak prezerwatywy.
5 listopada 2010, w kategorii Codzienność | Tagi: antykoncepcja, czynnik, dziewczyna, hormon, lek, mit, powszechny, szereg, wybór
Często można to usłyszeć od kobiety. W czasach obecnych rozwój środków antykoncepcyjnych, który z wielu powodów jest zjawiskiem ogromnie pozytywnym, bo pozwala realizować społeczną koncepcję świadomego rodzicielstwa, doprowadza do sytuacji, że kobieta odkłada z roku na rok decyzję pozostania matką. Boi się odczuć towarzyszących ciąży i porodowi, boi się odpowiedzialności, nie chce zmieniać trybu życia… Postaramy się rozwiać kilka mitów o porodzie. Porody są zawsze bolesne. Oczywiście, porodu nie da się porównać z zabiegiem kosmetycznym w salonie spa pięciogwiazdkowego hotelu. Ale to że niektórzy mówią o bólu nie do zniesienia nie zawsze jest uzasadnione. Chodzi o to że próg wrażliwości na ból jest różny dla każdej kobiety. Są szczęściary, w których jest on niski i poród idzie łatwo. Najważniejsze to nie panikuj za wcześnie. Po pierwsze, żeby przygotować się do tego ważnego wydarzenia, będziesz miała dziewięć miesięcy, podczas których można nauczyć się oddychać w specjalny sposób i stosować „przeciwbólowe” techniki. Po drugie, skurcze powodują ból nie na długo – tylko kilka godzin przed porodem „napadami” co kilka-kilkadziesiąt minut, a jeśli traktować je w sposób odpowiedni, to staje się to dużo łatwiejsze do zniesienia. Psycholodzy, na przykład, twierdzą że dyskomfort powoduje sama kobieta, kiedy z jakiegokolwiek powodu nie chce rodzić – boi się, albo nie jest wewnętrznie gotowa na zmiany w swoim życiu. W efekcie, pojawia się pewien sabotaż: maluch daje impuls do porodu, macica odbiera go, jej szyjka się otwiera. Ale z podświadomości przyszłej matki nadchodzi inny sygnał – NIE! W efekcie mamy opóźnienie porodu, kiedy każdy cierpi – i mama, i dziecko. Tak więc, najlepiej przygotować się psychologicznie, że wszystko pójdzie szybko i łatwo. Po porodzie można zapomnieć o sylwetce. Są takie szczęśliwe kobiety, których figura po porodzie staje się lepsza, albo nie zmienia się. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: są w mniejszości. Reszcie po porodzie pozostaje od 3 od 10 kg kilo. Nie trzeba się bać – jest to zjawisko korzystne – są to zapasy organizmu na karmienie piersią. Kobieta karmiąca naturalnie traci dziennie ponad 500 kcal z mlekiem. Po zaprzestaniu karmienia patrzymy co nam zostało, i dopiero z tym zaczynamy „walkę”. W 90% przypadków dieta i ćwiczenia załatwią sprawę w ciągu kilku miesięcy. Koniec z szalonym seksem. Lekarze XXI wieku twierdzą: sex w czasie ciąży nie tylko nie jest przeciwwskazany, ale przeciwnie, ma korzystny wpływ na organizm matki i dziecka. Oczywiście, jeśli istnieją szczególne przeciwwskazania (ciąża zagrożona) lekarz zaleci powstrzymywać się od stosunków. W innych przypadkach, można uprawiać seks bez ograniczeń. Zmiany hormonalne pobudzają kobiece zmysły i pragnienie intymności. Ponadto, większość kobiet właśnie w ciąży naprawdę budzi się seksualnie i podczas ciąży, wielu przeżywa najbardziej intensywny orgazm. Jeżeli jednak ze względu na rozpowszechniony mit o szkodliwości seksu, przyszła matka boi się zaszkodzić dziecku i nie daje dojść do głosu własnym pragnieniom, staje się nerwowa i zła, i jest to dużo bardziej szkodliwe dla płodu. Ale kochajmy się tylko wtedy, gdy mamy ochotę na seks naprawdę, i nie jest on narzucony przez męża. Niestety, około 35% kobiet w okresie ciąży ma zmniejszone libido. W tych przypadkach szybko powraca ono po porodzie.